Copyright © Spiskowcy widzą.
Design by Dzignine
środa, 24 października 2012

Anonymous- Czy opanuje Polskie msp?

Zapewne dużo z was boi sie ze niejaka "Anonymous" opanuje jego konto . Ja tam zbytnio w to nie wierze może tak:
 KIM JEST ANONYMOUS?:
Anonymous to angielska hackerka. Ma hacka ma hasła ,i teraz podobnież jest na naszym msp.
Robi temat "Little Test"i kto w niego wejdzie , lub w ogóle napisze do niej, najprawdopodobniej zhackuje mu konto.
Tak oto wygląda zhackowane konto:
 Z tego ,co pisze pewna Angielka, Anonymous posty na forum tworzyła na 1 lvl!
Wyskakuje postać Anonymous a w ctr naszej ms (można sprawdzić z innego konta) pisze zazwyczaj taki tekst:
"...Hacked by Anonymous
 I can do almost everything ;D
    - Nobody's safe!-" 
Co znaczy: Zhackowane przez Anonymous Można zrobić niemal wszystko: D - Nikt nie jest bezpieczny -!
 
Mata filmik ,niestety angielski.
CZY JEST NA POLSKIM MSP ?:
Moim zdaniem ,nie ma jej . Jakim cudem ,rozumiała by Polski?
Zresztą , póki co nie zhackowała nikogo z naszego kraju. 
Może nic nam nie zrobi. 
JAK SIĘ BRONIĆ ?
Jeśli nadal uważacie to za zagrożenie to kilka rad:
♥ Nie wchodź w tematy typu : Little Test
♥ Nie pisz z osobami z nickiem "Anonymous"lub takiej która robi temat Little Test
♥Gdy tylko widzisz takie os, uciekaj XD
♥Ogółem unikaj jej XD
Krótkie pożyteczne rady xD

No to koniec (:
Asta Lavista XD

 
 
piątek, 19 października 2012

Podobranockowy post._.


Już dawno po kucykach Pony i Marcie mówi , więc jestem w szoku że nie śpię ._.
Nudzi mi się jak cholera (jak to zazwyczaj w tej grze ) 
 A więc żrę frytki i podbijam śpiącej mamie wodę odchudzającą ( zanim zjem to zrzucę xD)
Cóż tylko ja jestem w stanie spać z misiem, zdjęciem Ronaldo ,Casillasa , Kaki , Pepe, Szawi  i większości Piłkarzy z Real Madryt.
Nie będę się rozpisywać ale zauważyłam że mój post jest w popularnych O.o
Ah.. Czy tylko ja zauważyłam że Twilight Sparkle ładnie śpiewa?
Dobranoc muszę już iść ,bo mama mi karze(;
DOBRANOC ŻYCZY APLE JACK ZE ZDJ RAINBOW DASH


Hałolinowy V.I.P - Kupić, czy nie kupić.

Witajże zbłąkana, msp-owicka duszyczko. W dzisiejszym poście poruszę temat rocznego VIP'a, który zapewne wielu z was kusi swą "atrakcyjnością". Jeśli tak to można nazwać.

    Czym jest oferta rocznego VIP'a?
Co pewien okres Duńczycy, pardon "duńscy moderatorzy, wszczynają w swoją grę nowe i "okazyjne" transakcje z graczami. Krótko mówiąc oferty zmienne, które w chwili, kiedy nadchodzi nowe i wystarczająco ciekawe święto, ulegają magicznej przemianie. Wówczas "w pakiecie" otrzymujemy związane z daną okazją dodatki, jak na przykład niepowtarzalny , niepotrzebny boonies, wyjątkowe meble i ubrania. Nie pomnąc już o wielkiej ilości StarCoinsów, które są "ważne" w tej grze jak cholera. Pięćdziesiąt tysięcy to wcale nie jest tak mało. Chyba, że ktoś oszczędza miesiącami. Tak. Powodzenia!

Może omówię aktualną ofertę, która, zważając na poprzednie, jest dosyć ciekawa.

Hałolin.
    Tak, tak kochani. To bezczelnie wprowadzone do Polski zagraniczne święto zbliża się wielkimi krokami. Trzydziesty pierwszy październik hopsa do nas z chwili na chwilę. Tego dnia, przed świętem zmarłych, wielu z was będzie hasać po podwórkach swojej okolicy w "przerażających" kostiumach tudzież odzieniem. W przeciwieństwie do mnie. Ja posypię solą okna i wszystkie drzwi w domu, by taki Edward ze Zmierzchu do mnie się nie kopsnął i nie poświecił w blasku mej lampy. Zmierzch. Zmierzch everywhere. Albo pojadę do Colina Mochrie lub Jamiego Hynemana by macać jego łysinę zamknę się na dobę w izolatce. Do wyboru, do koloru!

Co oferują nam nasi "obrońcy porządku" od siedmiu boleści?
Otóż, w owym VIP'ie w oczy rzuca się jako pierwsze bardzo potulny i grzeczny Boonies. Każdy krajacz cebuli lub producent kołków chciałby mieć takiego u boku. Podejrzewam, że Nosferatu byłby z niego dumny. Przyznam się, że to pierwszy boonies, który mi się spodobał. Ładne włosy, diabelski wzrok. Czegóż chcieć więcej? Jestem jedynie ciekawa czym się takiego karmi.
   Ano! Potem ukazał się mym pięknym patrzałom śliczny kotek, który w przeciwieństwie do poprzedniego zwierzaka, wygląda przyjaźnie. Ale zważając na to, że najwidoczniej owa kicia ukradła kapelusz i miotłę przebrzydłej czarownicy, to musi być ona ostrym przeciwnikiem. Koty - to - zło - ucieleśnione. Ten słodziutki uśmiech to jedynie przykrywka! Ale takie to najlepiej postraszyć Salem. 
   Potem są ubrania, które niestety mnie nie zachwyciły i, biorąc lenistwo za rękę, nie chce mi się o nich pisać. Gustów swych poruszać nie będę! 

Być albo nie być - czyli czy warto kupować owego VIP'a?
   Może zacznę tak: internetowe płatności mają pewne granice. Czasem można sobie wydać to, co ma się w telefonowej sakiewce za jedenaście, dwanaście złotych. To jest zrozumiałe, w końcu jesteśmy jeszcze dziećmi. Głupotą moim zdaniem jest inwestować monstrualnie wielkie ilości pieniędzy ku ucieszy naszego internetowego odpowiednika. Sądzę, że zbrodnią jest wydać choćby pięćdziesiąt złotych na MSP. A z czym się spotykamy w tym VIP'ie? Z sumą aż stu pięćdziesięciu złotych. Duńscy moderatorzy są chyba zbyt zuchwali jak na swoje możliwości.
   Co można kupić, bardziej cennego od byle VIP'a? Odzież. Obuwie. Słodycze. Albo można zaoszczędzić na studia. Niestety, wydanie takiej sumy na grę jest bardzo absurdalnym zachowaniem, nawet jeśli ktoś inny czerpie z tego zyski. Mimo, że dla moderatorów do wielki zysk, to ty na tym najbardziej ucierpisz.
  Wniosek? Nie kupuj i pociesz się lizakiem. *Klepie po głowie* Bądź mądrym ludziem. Chyba że twoja rodzina wygrała w totka. 

To na tyle w tymże poście mam nadzieję, że wybiłam głupotę kupna tego VIP zastanowicie się dwa razy, kiedy zainwestujecie w coś podobnego.
Hałolin blisko.

Zło patrzy.
Żegnam.
czwartek, 18 października 2012

Nawiedzona toaleta.

Przerwa. Siedzę sobie z Asią pod kaloryferem, jak zawsze śmiejemy się z Psychicznego Dziecka rzucającego butelką w kolegę. Nagle przybiega Marta i Daria:
-- Kibel jest nawiedzony O___O
-- No, bo ja tam stałam i się woda w tej zamkniętej kabinie sama spuszczała i coś kopnęło w drzwi O_O
-- Tam nikogo nie było! O__O
My oczywiście w śmiech. Przyszła Ola i Julka. Poszłyśmy do kibla. Ja tam wierzę w duchy ogółem. ;-;
Wchodzimy, i one z tyłu ja poszłam sobie przodem. I kiedy nie patrzyły weszłam do kabiny i spuściłam wodę *=* One krzyk, ucieczka, strach XD To trzeba było widzieć na żywo ^^
Wróciłyśmy pod salę, ja się ciągle ryłam ;w; Dobra, dobra... Wymyśliłam teorię.

,,Marta rozwaliła kibel i od ją teraz straszy za karę" *3*

                             

Uważaj kiedy wchodzisz do ubikacji, w każdej chwili możesz natrafić na ducha, ktory załatwia swoje sprawy.


Nowe tło , Kiciapl new konek kolejne zdjęcie ^^

A więc Witam znów XD
Jak zapewne zauważyliście nie robię tak dobrych postów jak dziewczyny ale się rozkręcam xD
"Gabi znowu nas dorwała i będzie zanudzać no nie D:" Tak pewnie myślisz i masz rację;=;
                                                 NOWE TŁO
A więc tak  .. Na msp mamy nowe tło na Haloween .  Co prawda nie jest to święto polskie ale i tak
dużo osób (łącznie ze mną XD) je świętuje (; Macie tu screena z tła a przy okazji mnie , a raczej moją MS XD
                                                      
                                                      KICIAPL
A przy Okazji ,przywrócili konto Kicipl ^^
Gratuluję Madziu przywrócenia ;3
                                         NEW KONEK ;3
Nowy konek jak to zazwyczaj w czwartek. Konkurs zwie się K-Pop Style . Od razu mi sie ten Chinczyk z Gangam Style z kojarzył ._.
Strój bez vip:

i vip :
 Może nie wasz styl ale mi sie podoba XD

 


                                                 
ORAZ NA POŻEGNANIE MAJNE ZDJĘCIE I UŚMIECH ^^

A więc post dosyć krótki pacząc na posty dziewczyn,były dłuższe D:
Baj D:




środa, 17 października 2012

Witam. ^^

Jestem tu. Kornji jest. Kornji pisze. Kornji paczy. Yyy dobra za dużo pikolo... 

Zacznijmy od początku. Kornji jest, pisze, paczy... . _ .

Jeszcze raz. Kornji będzie tu pisać. Dobra. Kornji jest tu. 


Jestem Kornji, czyli corni-0-0-0, Kornji po prostu. Jestem Wika. Jestem 12 lat. Jestem dziś moje urodziny. 

Kurde czy butelka pikolo to tak dużo? 

Dobra, dobra. Jestem corni-0-0-0, mam 12 lat, dziś były moje urodziny i wypiłam za dużo pikolo.
Fajnie nudzę, nie?

Jestem często na MSP, jestem często na Forum. W skrócie "Kornji jest.".

Lubię klikać Enter. 

Chcesz coś wiedzieć? Pisz, ale za tydzień, bo na razie niezbyt się nadaję do pisania. D:

To ja .. Raczej moja postać. ;-;


Milej nocy ♥ ;-;



Tumturumtumtumtum! XD

Witam (; Jestem Gabi , i będę współtworzyć tego bloga. Mam 13 lat,ale zresztą informacje prywatne
zbytnio są wam niepotrzebne. A więc na msp mam 7 lvl.Niedługo dam wam zdjęcie mojej ms.
Cóż rozpisywać się nie będę bo nie mam zbytnio czasu.Co prawda nie będę pisać tak świetnie jak
Blondynka czy inni,bo to mój pierwszy blog ale ujdzie.
A co do reala będę mówić czasem śmieszne wpadki .
Na przykład dzisiaj gdy byłam W Biedronce stoi sb mama z dzieckiem. I Coś tam babka pepla dziecko się  drze"CHCE BUKE". Mama poszła a dziecko jak nigdy nic wyciąga i je bułkę .
A tu Mój portret (;

Dobrze już was nie zanudzam xD
Do zobaczenia.

This is sweet. Very cute! (zestaw)

    Witam miłych panów i panie. I tych, co wredność cechuje. Mówię, bo podejrzewam, że niejeden taki tu się znajdzie. 
    Każdy MSP-owicz wie, na czym jego kochana gra polega. Najważniejszym jest grać. A co robimy na tej stronie? Tworzymy filmy. Czasem wymuszone. Niestety. A co wiąże się z filmem? Odpowiednia stylizacja, dla danego aktora. Tylko spróbujcie mruczeć, żebym powiedziała już coś, o czym nie wiecie. Bo i tak tego nie zrobię.
    Więc, co pewien czas będą zamieszczane posty ze stylizacjami, albo dla szpanu, albo do filmu. Ale w końcu co za różnica? 
 Uprzedzam was, że moja znajomość z trendami dzisiejszej młodzieży jest taka wielka, jak moneta. Ano, a z modą na MSP? Monstrualna! Sięga aż do rysika ołówka, licząc od rysika ołówka. Więc, jestem geniuszem mody. Tak, jak ten oto pan.
PS. Przystojna. Łysina.  

      Bez dłuższego nudzenia, oto me najnowsze arcydzieło. Oczywiście, dla nie-vipów.
(Nie)wesoła i (zabójcza) wróżka.

Kilka słów o Looku.
   Każdy z nas zna kreatury, popularnie zwane Wróżkami. Karmiono nas kłamstwami o wróżce zębuszce i wesołych leśnych elfach. Toć to było perfidne mydlenie oczu! Wróżki są krwiożerczymi bestiami, o złych zamiarach. Wróżka zębuszka naprawdę wyrywa nam zęby! Potworna zbrodnia. Wróżki to perfidne istoty i nie pozwólcie się zmylić! Kiedyś jeszcze wam do pokoju wleci taka spasła z brodą i zobaczycie. A co będzie z wami robić? Może zaśpiewać wam Justina Biebera, pomagać Tuskowi w przejęciu dominacji nad (moim) światem, zacząć was dźgać ostro zakończonym patykiem, czytać wasze SMS-y, zadzwonić do osoby, w której jesteście zadurzeni, gilgotać was w miejsce, gdzie macie najstraszniejsze łaskotki, zmuszac do jedzenia warzyw, wyrywać zęby i inne okropieństwa. To są demony w różu! 
Tereso! Jak się przed tymi potworami bronić?!
      Nie lękajcie się moi druhowie! Wystarczy pomóc mi w dominacji nad światem, bym wytępiła tą plagę, posypać solą okna i drzwi, zadzwonić po rodziców, zapisać się do psychiatry, pokochać szkołę, stać się nalepką odblaskową jak Edward w Zmierzchu. Trzeba stawić im czoło w bitwie na kciuki! Jest dużo sposobów, a każdy z nich jest bardzo "łatwy". Przynajmniej tak myślę.
  Skąd inspiracja na look? Więc, słuchałam soundtracka z piły, którego w ogóle się nie bałam, aż tu nagle pomyślałam o różowej wróżce. Przeszły mi ciary po całym ciele. To jest nasienie szatana!


Zalecane gatunki filmów w których można by użyć ten look dla nie-vip:
Brutalne Fantasy, Science Fiction (oczywiście wróżka-android, broń masowego rażenia), Horror, Mroczne Fantasy.

To na tyle w dzisiejszym poście. Zapewne teraz ukradkiem spoglądacie, czy piękna wróżka nie hasa wam z piłą łańcuchową Grella po pokoju. Jakby co, to wiecie co robić.
Do-wi-dze-nia.

Licho w nocy nie sypia.

Na firmamencie rozlała się już granatowa barwa. Wiatr dmie niemiłosiernie i nieokiełznanie, pchając cię z wielką siłą w nieznane. Nagle twoim oczom ukazują się mosiężne wrota z drewna, jak smoła czarnego. Po ich środku widnieje lico krogulca. Krogulca wyjątkowo przebrzydłego i odrażającego, który, z pogardą na twarzy wypisaną, spogląda na ciebie żarzącymi się ślepiami. Ciary człapią ci po plecach. Mógłbyś rzec, że oczy stwora widzą to, co wypisane na twej duszy, od góry do dołu. Widzisz wystający z jego pyska półkolisty metal, co kluczem jest do wrót starego, sypiącego się zamczyska. Ryzykujesz, swym lichym życiem, czy stawiasz czoło ciekawości?
---------------------------------------------

Tym oto, skromnym wstępem witam was na owym blogu. Chyba, że już czmychnęliście. 
W każdym bądź razie, uścielcie sobie łoża i zróbcie gorące kakao, gdyż zapraszam was do przejścia przez progi naszego zameczku, rodem z piekła rodem. 



     Od razu rzec mogę, że nie będę tego bloga prowadzić pojedynczo. Mam ambitne plany co do współtwórców. Już wybranych współtwórców. Niestety, albo stety, nie można już się zgłaszać do jego prowadzenia. Czemu? Gdyż rekrutacja była dawno, dawno temu, za górami, za lasami. Toteż, moi lśniący rycerze zostali skrupulatnie wybrani.
      Skoro już omówiliśmy wstępne duperele , to o czym będzie ten blog?
 O wylęgarni hejtu, zawiści i kłótni, czyli grze zwanej Moviestarplanet. (Oczywiście, nazwa musiała być równie ambitna, jak forum na tej stronie.) Więc, głównie będą tutaj posty związane z nowościami i innymi duperelami tyczącymi tej strony. Ot, coś dla jej fanów i graczy. Znajdować będą się tu głównie porady związane z podbiciem Planety Sław, zakończone szyderczym śmiechem, udaną grą, ciekawostki, informacje dotyczące wspaniałego forum i różnorakie sprawy, które podobne są. Nie oznacza to jednak, że nie natkniesz się na polecane gry, krytykę seriali i twórczość twórców bloga. Jednak, powtarzając po raz enty, jest to blog o motywie przewodnim Moviestarplanet. Miłego. Czytania.


     A kim ty w ogóle jesteś?
  Ano, lepszym pytaniem jest, cóżeś ty za człeczyna. Ale, ja pierwsza się przedstawię. Jam anioł zesłany z niebios, Matka Teresa dla bliskich. Dla wtajemniczonych Julia. Albo raczej "niestety Julia". Nie lubię swojego imienia u siebie. Bardziej pasowałaby do mnie Tereska. *Wzdycha* Otóż, możesz mieć mnie za wroga, za wzór do naśladowania, za przyjaciela, za nieznajomą, ale wiedz, że być sobą jest mym priorytetem. Toteż, mam do siebie szacunek. A to wiąże się z tym, że mam temperament godny swojej osoby. A to znaczy, że jak się zirytuję, to po tupnięciu zgliszcza zostaną. Szczególnie wtedy, gdy założę swoje magiczne buty z obcasami. Wtedy szykuj się na katastrofę na wagę światową. Właśnie tak oto może się stać. Chociaż wyznaję porządną zasadę "Nie polemizuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do twojego poziomu, potem pokona doświadczeniem", więc może nie będzie tak źle.
   Nie jestem osobą zabawną i tyle o sobie wiem. Wiem, malutko. Sami wywnioskujecie kimże jestem, bom nadal wędruję po mroźnych lądach swojej osobowości. Lecz, lepiej zachowajcie swoje zdanie na mój temat dla siebie. Lubię widnieć pod znakiem zapytania.
   Czego nie toleruję w ludziach? Szowinizmu, rasistowskich zagrywek, braku wyrozumiałości i tolerancji, posiadania "okularów pychy i wyższości", kłamstw, nienaturalności, braku poszanowania do osób innej orientacji, odrzucania krytyki, i wiele, wiele innych rzeczy, potrafi mnie zirytować. Dużo? Żebyście wiedzieli. 


To świadczy o tym, że trudno mi zaimponować. Ale, to może i lepiej. 
  Co robię na Moviestarplanet? Opracowuję tajną teorię spisku, a MSP używam jako przykrywki Trudno mi powiedzieć, że gram w tą grę. Praktycznie, to biesiaduję i przesiaduję jedynie na forum, szerząc moją, często odrzucaną, szczerą krytykę tudzież opinię. Przeklinam was, ci którzy mówią, że kochają szczerość, a nie lubię moich postów. *Mruczy*.
  Szczerze powiedziawszy, najważniejszym aspektem w moim życiu, jest z niego korzystać. Nie gnam przez przez nie nieuważnym pędem, przeciwnie. Staram się zwracać uwagę na wszystko, co napotkam na drodze. Czyli, interesuję się każdą rzeczą, która mnie otacza. Pasjonuję się analizą ludzkich zachowań, psychiką w skrócie, przemierzaniem słownika polskich wyrazów, czytaniem szeptem pisanych książek i pisaniem własnych, tworzeniem wierszy o różnorakich dnach. Ach, kocham praktycznie robić wszystko. Szkoda, że życie krótkim jest. *Wzdycha raz drugi*
  Ano, i zamierzam podbić ziemię. 

  Zapewne zanudziłam was tą długą, zresztą niepełną i początkową, lekturą na temat mojej osoby. Jestem nudna, aczkolwiek o sobie mogłabym napisać więcej, lecz wiem jakie nudne są przydługie opisy jednego obiektu. Przynajmniej Facilier mnie lubi.

Tak, tak. Komentarze dla siebie. Kocham bajki Disneya. Facilier, Skaza, Jafar, Hades i wszystkie inne męskie, czarne charaktery z tej wytwórni są moimi pierwszymi i ostatnimi zadurzeniami w mym życiu.

  Zdradzisz, kto będzie jeszcze prowadził ten blog?
Nie. Ale wiem, że oni się domyślają.
  Masz coś jeszcze do powiedzenia?
 Nie. 
 Toteż, żegnam się teraz z wami, chłodno i ozięble. Niech moc będzie z wami, Ave Cezar i tym podobne. Mam nadzieję, że będziecie śledzić nasz blog. Jeśli nie, to pamiętajcie, że spiskowcy widzą.
Żegnajcie i do zobaczenia.
------------------------------------------------------------
Zrobiłeś krok ku zalanemu mrokiem, obszernemu korytarzu. W twarz zionie ci delikatnie chłodny wiatr. Postanawiasz iść dalej, choć twój słuch nękany jest przez szyderczy śmiech.
 Sadysta patrzy.